Pin it
Makaron z suszonymi pomidorami jest szybki, ale nie smakuje jak danie zrobione w pośpiechu. Sos ma głęboki pomidorowy smak, odrobinę czosnku, świeżą bazylię i tyle śmietanki, żeby oblepić szerokie wstążki makaronu.
To dobry obiad bez mięsa na dzień, kiedy chcesz zjeść coś ciepłego i konkretnego. Najważniejsze są dwa drobiazgi. Nie rozgotuj makaronu i zachowaj wodę z gotowania, bo to ona pomaga spiąć sos.
Co daje smak sosowi
Wybierz suszone pomidory w oleju, które są miękkie, pachnące i nie mają gorzkiego posmaku. Olej ze słoika przyda się do podsmażenia czosnku, bo niesie aromat pomidorów już od pierwszej minuty.
- Szeroki makaron. Pappardelle lub tagliatelle łapią kremowy sos lepiej niż cienkie nitki.
- Suszone pomidory w oleju. Dają słodko-kwaśny smak i mięsistą strukturę bez dodawania mięsa.
- Olej z pomidorów. Wzmacnia sos i zastępuje część oliwy.
- Czosnek. Krótko smażony robi bazę aromatyczną, ale nie może się przypalić.
- Śmietanka 30 procent. Łączy pomidory, parmezan i wodę z makaronu w gładki sos.
- Parmezan. Dodaje słoności i pomaga zagęścić sos na końcu.
- Bazylia i cytryna. Rozjaśniają cięższy, śmietankowy smak.
Makaron z suszonymi pomidorami krok po kroku
- Posiekaj dodatki. Pokrój suszone pomidory w paski, czosnek w cienkie plasterki, a bazylię porwij tuż przed podaniem.
- Ugotuj makaron. Wrzuć go do dobrze osolonego wrzątku i gotuj minutę krócej niż podaje opakowanie. Zachowaj szklankę wody z garnka.
- Podsmaż czosnek. Rozgrzej olej z pomidorów na dużej patelni. Dodaj czosnek i smaż krótko, tylko do zapachu.
- Dodaj pomidory i sos. Wrzuć pomidory, wlej śmietankę i pół szklanki wody z makaronu. Gotuj 2-3 minuty, aż sos lekko zgęstnieje.
- Połącz i dopraw. Dodaj makaron, parmezan, sok z cytryny, sól i pieprz. Mieszaj szczypcami, aż sos oblepi wstążki. Na końcu dodaj bazylię.
Makaron gotuj krócej
Najlepszy moment na odcedzenie to chwila, gdy makaron jest jeszcze lekko jędrny w środku. Penn State Extension opisuje gotowanie makaronu do stanu al dente i odcedzanie bez płukania w krótkich wskazówkach o gotowaniu makaronu. W tej recepturze makaron kończy gotowanie na patelni, więc nie dawaj mu pełnego czasu z opakowania.
Woda z gotowania jest ważniejsza niż wygląda. Jest słona i skrobiowa, dlatego rozluźnia śmietankę i pomaga sosowi trzymać się wstążek. Dolewaj ją po 2-3 łyżki. Sos ma być kremowy, nie ciężki i zbity.
Sos bez ciężkości
Suszone pomidory mają skoncentrowany smak, więc nie trzeba ich dawać za dużo. Pokrój je w cienkie paski. Dzięki temu w każdym kęsie jest pomidor, ale sos nie zamienia się w pastę. Utah State University Extension podaje, że suszone pomidory dobrze sprawdzają się między innymi w sosach, zupach i sałatkach, co widać w ich materiale o przechowywaniu i suszeniu pomidorów.
Śmietankę gotuj krótko. Gdy zbyt długo bulgocze, sos robi się tłusty i płaski. Parmezan dodaj po zmniejszeniu ognia. Wtedy rozpuści się w cieple sosu, zamiast zbijać się w grudki.
Zamienniki bez chaosu
Ten makaron dobrze znosi drobne zmiany. Zamiast bazylii możesz użyć natki pietruszki, rukoli albo świeżego tymianku. Jeśli lubisz pikantny finisz, dodaj szczyptę płatków chili razem z czosnkiem. Dla bardziej obiadowej wersji wrzuć pod koniec garść szpinaku. Zwiędnie w gorącym sosie bez osobnego gotowania.
Wersję bez śmietanki zrobisz na oliwie, wodzie z makaronu i większej ilości parmezanu. Będzie mniej kremowa, ale nadal intensywna. Wersja z kurczakiem też działa, tylko usmaż mięso osobno i dodaj je z powrotem przy łączeniu z makaronem.
Przechowywanie i podgrzewanie
Makaron jest najlepszy od razu po ugotowaniu, kiedy sos jest błyszczący i luźny. Jeśli zostaną resztki, przełóż je do płytkiego pojemnika i szybko schłódź. FoodSafety.gov podaje krótkie limity dla przechowywania żywności w lodówce i wskazuje, że wiele gotowych dań oraz resztek najlepiej zużyć w ciągu 3-4 dni, co można sprawdzić w tabeli chłodniczego przechowywania żywności.
Podgrzewaj łagodnie na patelni. Dodaj odrobinę wody, mleka albo śmietanki i mieszaj, aż sos znów otuli makaron. Mikrofalówka jest szybsza, ale łatwiej w niej przesuszyć brzegi porcji.
Z czym podać
To danie jest wyraziste, więc dodatki powinny być proste. Dobrze pasuje sałata z cytrynowym winegretem, pieczone brokuły albo ogórek z jogurtem i koperkiem. Na stole postaw też dodatkowy parmezan, świeży pieprz i kilka listków bazylii.
Jeśli gotujesz na kolację dla gości, przygotuj wcześniej pomidory, czosnek, ser i zioła. Makaron ugotuj dopiero na końcu. Dzięki temu sos nie będzie czekał na patelni, a wstążki trafią na talerze sprężyste i gorące.
Podsumowanie
Kremowy makaron z suszonymi pomidorami najlepiej wychodzi z szerokich wstążek, krótkiego gotowania i odrobiny wody z makaronu dodanej do sosu. To szybki obiad bez mięsa, który łatwo dopasować do tego, co masz w lodówce.
Najczęściej zadawane pytania
- Jaki makaron pasuje do suszonych pomidorów?
Najlepsze są szerokie wstążki, na przykład pappardelle, tagliatelle albo fettuccine. Mają dużą powierzchnię, więc kremowy sos z kawałkami pomidorów dobrze się ich trzyma. Penne lub fusilli też zadziałają, jeśli wolisz krótkie kształty.
- Czy można użyć suszonych pomidorów bez oleju?
Tak, ale najpierw zalej je gorącą wodą na 10 minut, a potem odsącz i posiekaj. Do smażenia użyj oliwy lub oleju rzepakowego. Sos będzie trochę mniej intensywny niż z pomidorów ze słoika, więc warto dodać więcej bazylii i odrobinę parmezanu.
- Czym zastąpić śmietankę?
Możesz użyć mascarpone rozprowadzonego wodą z makaronu albo śmietanki roślinnej do gotowania. Jeśli chcesz lżejszy sos, wybierz mleko zagęszczone niesłodzone i dodaj parmezan dopiero na końcu. Nie gotuj wtedy sosu zbyt mocno.
- Jak przechowywać makaron z suszonymi pomidorami?
Przełóż ostudzone porcje do szczelnego pojemnika i trzymaj w lodówce do 3 dni. Podgrzewaj na patelni z 2-3 łyżkami wody lub mleka. Sos znów zrobi się luźny i kremowy.
- Dlaczego sos robi się za gęsty?
Makaron wchłania sos bardzo szybko, szczególnie po odstawieniu. Dodawaj wodę z gotowania po trochu, aż sos zacznie lekko spływać z łyżki. Lepiej dolać ją dwa razy niż od razu zrobić zbyt rzadką całość.
- Czy ten makaron można zrobić bez parmezanu?
Można. Dla słonego akcentu dodaj więcej pieprzu, skórkę z cytryny i garść posiekanej bazylii. Jeśli jesz nabiał, sprawdzi się też twardy ser typu grana padano albo pecorino.