Pin it
Bananowy lany chrust to deser na dni, kiedy masz ochotę na coś smażonego, słodkiego i gotowego bez długiego wyrabiania. Ciasto miesza się łyżką, a potem wylewa cienkimi paskami prosto na gorący olej.
Banany dają naturalną słodycz i wilgotny środek. Wanilia, cukier puder i chrupiące brzegi robią resztę pracy.
Ten przepis pasuje na tłusty czwartek, ale nie wymaga okazji. Wystarczy mała patelnia, dojrzałe banany i chwila uważnego smażenia.
Krótka lista do chrustu
Wybierz banany mocno dojrzałe, miękkie i pachnące. Dzięki nim ciasto będzie słodkie bez dużej ilości cukru i łatwo przejdzie przez rękaw lub butelkę.
- Dojrzałe banany. Tworzą bazę ciasta, dają słodycz i wilgotny środek.
- Jajko. Spaja masę i pomaga chrustowi trzymać kształt podczas smażenia.
- Mąka pszenna tortowa. Zagęszcza ciasto na tyle, by dało się je wylewać cienką strużką.
- Cukier waniliowy. Podbija deserowy aromat bananów.
- Proszek do pieczenia. Lekko spulchnia wstążki ciasta.
- Szczypta soli. Równoważy słodycz i wydobywa smak banana.
- Olej rzepakowy lub roślinny. Neutralny tłuszcz do krótkiego smażenia na patelni.
- Cukier puder. Proste wykończenie, które przykleja się do ciepłego chrustu.
Lej, smaż i osącz
- Rozgnieć banany. Rozetrzyj je widelcem na gładką pulpę. Małe grudki są w porządku, ale duże kawałki mogą zatykać końcówkę rękawa.
- Wymieszaj ciasto. Dodaj jajko, cukier waniliowy, sól, mąkę i proszek do pieczenia. Mieszaj łyżką, aż masa będzie gęsta jak ciasto na racuchy.
- Przygotuj olej. Rozgrzej olej w małej patelni do około 170-175°C. Ciasto powinno od razu wypływać i delikatnie skwierczeć.
- Wylewaj cienkie paski. Przełóż ciasto do rękawa cukierniczego, butelki z otworem albo nabieraj je łyżką. Twórz krótkie esy-floresy na oleju, zostawiając między nimi miejsce.
- Smaż na złoto. Smaż po 1-2 minuty z każdej strony, aż chrust będzie rumiany. Przewracaj delikatnie szczypcami lub widelcem.
- Odsącz i posyp. Przenieś chrust na ręcznik papierowy. Gdy lekko przestygnie, oprósz cukrem pudrem i podaj od razu.
Bananowy lany chrust bez drożdży
To ciasto nie potrzebuje czasu na rośnięcie. Banany robią je miękkim, a proszek do pieczenia daje lekkie napowietrzenie podczas smażenia. Kluczowa jest konsystencja. Masa ma spływać wolno z łyżki i zostawiać wyraźny ślad. Jeśli jest rzadka, chrust rozleje się w cienkie placki. Jeśli jest zbyt gęsta, będzie ciężki w środku. Dosypuj mąkę po łyżce albo rozluźnij masę łyżeczką mleka lub wody.
Olej pod kontrolą
Do takiego deseru wybierz olej o neutralnym smaku i wysokiej odporności na temperaturę. University of Illinois Extension wyjaśnia, że do smażenia w wysokiej temperaturze warto wybierać tłuszcze o wyższym punkcie dymienia, o czym więcej mówi ich poradnik o olejach do gotowania. Nie przegrzewaj patelni. Gdy olej zaczyna dymić albo pachnie ostro, zdejmij naczynie z ognia i zacznij od nowa z czystym tłuszczem.
Bezpieczne smażenie ma znaczenie
Smażenie idzie szybko, więc przygotuj talerz z ręcznikiem papierowym, szczypce i cukier puder przed wlaniem pierwszej porcji. University of Illinois Extension przypomina w materiale o bezpieczeństwie w kuchni, aby nie zostawiać smażenia bez nadzoru i trzymać wodę z dala od gorącego oleju. To szczególnie ważne przy lanym cieście, bo każda partia trwa krótko i łatwo ją przegapić.
Środek nie może być surowy
Chrust ma być złoty na zewnątrz i dopieczony w środku. To ciasto zawiera jajko, dlatego smaż je do równomiernego zrumienienia, a nie tylko do bladego ścięcia powierzchni. FDA w swoim poradniku o bezpieczeństwie jajek zaleca dokładne gotowanie potraw zawierających jajka. Jeśli paski ciasta rumienią się za szybko, zmniejsz ogień i rób je odrobinę cieńsze.
Podanie i przechowywanie
Bananowy chrust smakuje najlepiej ciepły, kiedy cukier puder lekko wilgotnieje na powierzchni. Podaj go z kwaśnymi owocami, jogurtem albo sam, bez ciężkich sosów. Jeśli zostanie na później, nie zamykaj gorących kawałków w pudełku. Najpierw całkiem je wystudź. Następnego dnia odśwież je przez kilka minut w 160°C albo na suchej patelni, żeby brzegi odzyskały przyjemną kruchość.
Podsumowanie
Podawaj chrust od razu po osączeniu, kiedy brzegi są jeszcze delikatnie kruche, a środek miękki i bananowy.
Najczęściej zadawane pytania
- Czy banany muszą być bardzo dojrzałe?
Tak, najlepiej sprawdzą się banany z plamkami na skórce. Są słodsze, łatwo rozgniatają się na pulpę i lepiej łączą z mąką.
- Czym wylewać ciasto na patelnię?
Najwygodniejszy jest rękaw cukierniczy lub butelka z małym otworem. Możesz też użyć łyżki, ale wtedy chrust będzie bardziej nieregularny i trochę grubszy.
- Czy można zrobić bananowy lany chrust bez jajka?
Da się przygotować wersję bez jajka, ale będzie delikatniejsza i mniej sprężysta. Dodaj wtedy 1-2 łyżki gęstego jogurtu roślinnego lub mleka, tylko tyle, aby ciasto dało się wylewać.
- Jak przechowywać usmażony chrust?
Najlepszy jest świeży, zaraz po osączeniu. Resztki trzymaj w pojemniku w temperaturze pokojowej do następnego dnia, a przed podaniem krótko podgrzej na suchej patelni lub w piekarniku.
- Dlaczego chrust chłonie za dużo oleju?
Najczęściej olej jest za chłodny albo na patelni ląduje zbyt dużo ciasta naraz. Smaż małe porcje i pozwól tłuszczowi wrócić do temperatury między partiami.
- Z czym podać bananowy lany chrust?
Klasycznie wystarczy cukier puder. Dobrze pasuje też odrobina cynamonu, jogurt naturalny, kwaśne owoce albo cienka strużka miodu.